SportAfera z biletami w reprezentacji Polski. PZPN sprzedawał je w dwa razy wyższej cenie

Polski Związek Piłki Nożnej sprzedawał bilety na mecz Izrael – Polska (1:2) w dwa razy wyższej cenie – informuje serwis weszło.com. JAN KOWALSKI Kibice, którzy wybrali się do Jerozolimy na mecz z Izraelem, mieli sporo wrażeń. Nie tylko boiskowych i pozaboiskowych, bo okazuje się również, że sporo przepłacili za bilety. PZPN policzył za nie prawie dwa razy więcej, niż wynosiła nominalna cena, która na biletach podana była w szeklach. Po przeliczeniu okazało się, że bilety warte są 60 zł,...
adminNovember 25, 2019
https://polskieradiosydney.com.au/wp-content/uploads/2019/11/z24992123IHSuperpuchar-Polski-Piast-Gliwice-Lechia-Gdansk-.jpg
Polski Związek Piłki Nożnej sprzedawał bilety na mecz Izrael – Polska (1:2) w dwa razy wyższej cenie – informuje serwis weszło.com.

Kibice, którzy wybrali się do Jerozolimy na mecz z Izraelem, mieli sporo wrażeń. Nie tylko boiskowych i pozaboiskowych, bo okazuje się również, że sporo przepłacili za bilety. PZPN policzył za nie prawie dwa razy więcej, niż wynosiła nominalna cena, która na biletach podana była w szeklach. Po przeliczeniu okazało się, że bilety warte są 60 zł, ale Związek sprzedawał je za 120. Na dodatek wciąż nie zwrócił środków, choć obiecał to prawie trzy tygodnie temu. O sprawie pisze serwis weszło.com.

– Pojawiały się głosy oburzenia. Ludzie pisali maile, dzwonili do związku, komentowali sprawę w mediach społecznościowych i po trzech dniach od otrzymania przez kibiców biletu PZPN, przez swój system sms-owy, rozesłał wiadomości do każdego wplątanego w tę sprawę, że przeprasza za zaistniałą sytuację i wszystko związane jest z błędem niezależnym od związku, a niedługo przyjdzie mail z szerszymi wyjaśnieniami – mówił jeden z kibiców w rozmowie z weszło.com.

PZPN przeprasza za zamieszanie z biletami

Mail przyszedł, ale informacji w nim podobno było niewiele. A drugiego, w którym PZPN prosił o numer konta, aby zwrócić środki, część w ogóle nie dostała. – Cała sprawa faktycznie wypadała niefortunnie, ale to zwykły wynik nieporozumienia w sprawie cen biletów z federacją izraelską. Żadne celowe działanie. Nikt nie został oszukany. Spokojnie – mówi rzecznik PZPN Jakub Kwiatkowski.

– Dostaliśmy inną informację od drugiej strony, zasugerowaliśmy się nią, nie porozumieli się ludzie, którzy ustalali kwestię dystrybucji biletów i pierwotnie podana była inna cena. Błąd ludzki. Nie ma w tym wielkiej filozofii. Wszystko wychwyciliśmy i naprawiamy – przyznał rzecznik, dodając, że pieniądze zwracane są transzami. – Do końca miesiąca planujemy wszystko oddać – zakończył Kwiatkowski.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *