Singapur dzisiaj.

Singapur dzisiaj.

61 views
0
SHARE
http://polskieradiosydney.com.au/wp-content/uploads/201

Kraj mlekiem i miodem płynacy ?? No prawie….

Czystość ,bezpieczeństwo , bezrobocie na niskim poziomie , logiczność tego miasta-państwa zadziwia na każdym kroku.

Umiejętność prowadzenia biznesu doprowadzono w tym kraju niemalże do perfekcji. Od malutkiego sklepiku na Orchard Rd po ogromne korporacje finansowe , przemysł turystyczny po jeden z największych morskich portów przeładunkowych świata – wszędzie wypracowywany jest zysk… Najważniejsze to nie wypuścić klienta …. ☺

W przeliczenieu na głowę mieszkańca Singapur należy do jednego z najbogatszych krajów świata .

Singapurczycy zapracowali sobie na to z pewnością. Nie ma tu tysięcy błąkających się bez celu młodych ludzi , ruch zaczyna sie tuż przed świtem pędem do pracy a kończy póznym wieczorem .Wszyscy pracują i pracuja ciężko widać to na każdym kroku .
Zamiłowanie do czystości , zdrowego stylu życia , kontakt ze światem ( kazdy tu czyta smatrfony) i uprzejmość dla przyjezdnych to naczelne zasady .

Najpierw dobro obywateli i kraju – pózniej reszta – mówi premier Lee Hsen Loong stojacy na czele rzadu od 2004 roku. To z pewnościa w trosce o społeczeństwo w szczególności o młodzież silne trunki ( wódka , koniaki , wysokoprocentowe wina ) są okropnie drogie . Mniejwiecej dwukrotnie drożej niż w Australii . Zapewne dzieki temu przez trzy dni intensywnego zwiedzenia miasta , przejechania dziesiątków kilometrów róznymi środkami transportu publicznego nie wiedziałem ani jednej osoby pijanej czy choćby wstawionej (!)

Transport publiczny może służyć jako model dla wielu światowych metropolii nie wspominając o Sydney…. Punktualność , bezpieczeństwo , czystość i niskie ceny tak najtrafniej moznaby opisać publiczny transport w tym mieście.

Podobnie jak w Londynie , Paryżu czy Moskwie metrem mozna dotrzeć prawie do wszystkich zakątków miasta od słynnej Sentosy po New Town , od Changi airport po Tuas na wschodzie. Tam gdzie juz nie dojedzie MTR dotrze autobus .

Samochód jest tu nie potrzebny , zresztą własne autko to luksus .Posiadanie pojazdu jest astronomicznie drogie , ceny aut , pozwolenie na rejestracje i sama rejestracja pojazdu jest niewyobrażalnie drogie .Normalne są jedynie ceny paliw identyczne do tych z Sydney .

Mieszkania to ponownie droga impreza….ale jedzenie , ubiór , usługi ( nie związane z turystyką) jest tanie. Lunch można zjeść za 4-5 dolarów , obiad za 8-12 dolarow.Mowa o normalnych miejscach w mieście .Każda galleria sklepowa posiada w piwnicach centrum restauracji – bo ceny w hotelach , Marina Bay przy słynnym hotelu Sands czy przeuroczym Clarke Quay sa zawrotne.

Wjazd na 76 piętro tarasu widokowego słynnego Hotelu Sands to z kosztem pamiatkowej fotki 100 $ na dwie osoby , całodzienna zabawa korzystania z atrakcji parku wodnego przy Harbour Front to kolejnych 75 $ od osoby.

Jedyny problem dla mieszkających tu i pracujących europejczyków to klimat.Temperatury a w szczególności wilgotność powietrza sa mało przyjazne nawet dla australijczyków .Przez cały rok temp w dzień 30-33 C w nocy 24-28 > Wilgotność powietrza wręcz zabójcza 80-90% .Dzien niemalże przez cały rok trwa od 7 – 19 tej .

To dlatego wiele osób jeśli już muszą przemieścić sie z miejsca na miejsce przechodza podziemiami galerii sklepowych polączonych ze stacjami i przejsciami podziemnymi w kilometrowe ciągi komunikacyjne ale co najważniejsze – klimatyzowane.

Prawo jest przyjazne ale i surowe jednoczesnie . Podobnie jak Melezja czy Indonezja nie toleruje sie tu narkotyków .Za przemyt grozi kara smerci .

W ostatni piatek (03.08.15) skazano na sześć tygodni aresztu młodocianego 16 letniego Amosa Yee. Blogera , ktory w maju br. obraził uczucia religijne mniejszosci chrześcijańskiej.Sędzia przyjął zapewnienie , że podsądny już nigdy tego nie będzie robił I zwolnił go po kilku dniach aresztu zaliczając na poczet kary areszt tymczasowy a groziło mu nawet do 2 lat więzienia…

Bardzo restrykcyjnie egzekwowane sa przepisy ruchu drogowego.Kary sa wysokie I może dlatego kierowcy sat u uprzejmi w stosunku do pieszych jak I innych uzytkowników dróg. Drogi , ulice , chodniki są czyste jak nigdzie indziej .Nie znajdziecie tam niedopałków papierosów , pustych opakowań po McDonaldzie .Za zaśmiecanie ulic policjant równiez może ukarać tak jak za przejście przez jezdnie w niedozwolonym miejscu .

Może dlatego jest tu czysto , bezpiecznie i przyjemnie……

PRS24

http://polskieradiosydney.com.au/wp-content/uploads/201

NO COMMENTS

LEAVE A REPLY