Indonezja – Australia brak porozumienia .

Indonezja – Australia brak porozumienia .

36 views
0
SHARE
http://polskieradiosydney.com.au/wp-content/uploads/201

Brak porozumienia i woli współpracy ze strony Indonezji w kwestii zabezpieczenia i uszczelnienia morskich granic – to jeden z najwiekszych problemów nowego rządu Tonego Abbotta .

Na Wyspę Bożego Narodzenia przybyła właśnie grupa 63 „azylantow” – pierwsza od dłuzszego czasu .
Łódz ta nigdy by tu nie dotarła gdyby nie stanowisko władz Indonezji , kraju który odebrał sygnał SOS od kapitana łodzi . Na dodatek łódz ta znajdowała się jeszcze na wodach terytorialnych Indonezji i to ten kraj powinien przyjąć uciekinierów .

Podwójna klapa .Współpraca pomiędzy naszymi krajami , która według Abbotta układa się dosonale – okazuje się pustymi słowami . Po drugie obietnica uszczelnienia granic – jako jedna z główniejszych obietnic ostatniej kapanii wyboroczej – też nie wygląda za dobrze.

Premier Tony Abbott dyplomatycznie – nie komentuje stanowiska Indonezji .To nie wygodne .
Kilka tygodni temu przecież rozmawiał z Prezydentem Yudiono i współpraca miała kwitnąć . Była to pierwsza oficjalna zagraniczna wizyta nowo zaprzysiężonego premiera Abbotta .Wizycie tej nadano właściwą rangę . A tu taki afront ?

Federalna opozycja zaciera ręce : „….Z zawracania łodzi na wodach oceanu wyszło wielkie nic …”– mówi rzecznik opozycji ds. imigracji Richard Marles .

W tym tygodniu na inauguracyjne posiedzenie zbiera się nowy parlament. Kwestia ta niewątpliwe zostanie wytknięta nowym władzom.

Ministerstwo spraw zagranicznych Indonezji wydało oświadczenie z którego wynika , że ta najnowsza grupa imigrantów należy do nas , bo to właśnie australijski okret był pierwszym , który udzielił pomocy .

Okazuje się , że wladze w Dżakarcie już wcześniej czyniły podobnie . Federalny minister ds. imigracji – Scott Morrison ujawnił wczoraj , że od czasu wprowadzenia w życie planu „ Sovereign Borders „ Indonezja czterokrotnie odmówiła przyjęcia emigrantów przechwyconych na wodach terytorialnych tego kraju .

Za niedługo może się okazać , że łodzi płynące z Kuby też będą nasze .Wystarczy , że grupka „azylantów” wyda odpowiednie oświadczenie jeszcze z pokładu łodzi najlepiej na stronie facebooka albo bezposrednio na stronie Departamentu Imigracji .

Kto tu przypływa ?

Z raportu przedstawionego pod koniec pazdziernika przez agencje australijskiego kontrwywiadu (ASIO) wynika , że tak naprawdę to nie wiemy kto tu przypływa.

Poprzedni lejburzystowski rzad od roku 2008 -go przyjąl prawie 50 tys. osób , którzy brzybyli tu nielegalnie łodziami . Jak do tej pory Agencja ASIO wskazała na 37 osób , które stanowić mogą zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa – wszyscy pochodzą z krajów muzułmańskich . Raport wskazuje na przykładzie imigrantów z Afganistanu , ze większość z nich nie pracuje .
Jedynie 9% afgańczyków podejmuje prace w czasie pierwszych pięciu lat po osiedleniu .

Obecne władze próbują przywrócic kontrole na granicach . Obniżono limity miejsc dla „boat people” . Pulę 20 tyś miejsc dla uchodzców ustanowioną przez poprzednie wladze pomniejszono do 13,5 tys. osob.

Informacje o raporcie ASIO podał ubieglotygodniowy ‘Daly Telegraph” . Wiadomość ta jest pierwszą tak szczegółową informacją od wielu lat . Do tego czasu temat może nie był zakazany , ale był tematem zgrabnie omijanym przez dziennikarzy .
Nie wiadomo tylko czy z własngo wyboru ……

PRS24 fot: news.com.au

http://polskieradiosydney.com.au/wp-content/uploads/201

NO COMMENTS

LEAVE A REPLY